Kierujemy serdeczne podziękowania w stronę Biura Podróży „Grand Tour” za profesjonalną organizację naszego obozu, mimo obowiązującego (jak widać na zdjęciach) reżimu sanitarnego.
Zdjęcia dedykujemy Panu Wojtkowi.
Kierujemy serdeczne podziękowania w stronę Biura Podróży „Grand Tour” za profesjonalną organizację naszego obozu, mimo obowiązującego (jak widać na zdjęciach) reżimu sanitarnego.
Zdjęcia dedykujemy Panu Wojtkowi.
Jak już wiecie, nasz obóz dziennikarski ruszył wraz z początkiem lipca, jednak trochę się zmieniło. Kadra wraz z szefem ośrodka zachowują wszystkie wymogi narzucone przez ministerstwo. Przy drzwiach wejściowych do siedziby stoją płyny dezynfekujące, w porze obiadowej przeprowadzana jest dezynfekcja całego lokalu. Podczas każdego wyjścia jesteśmy zobowiązani do noszenia maseczek lub otrzymanych przyłbic. Na drzwiach wejściowych do każdego pokoju oraz w każdej łazience wiszą plakaty przypominające jak zmniejszyć ryzyko zakażenia się wirusem i jak skutecznie pozbyć się bakterii myjąc ręce. Ale nawet podczas pandemii potrafimy świetnie się bawić i co najważniejsze, uczyć.
Dzisiejszy dzień zapowiada się pochmurnie, przynajmniej pod względem pogody, bo na naszym obozie wprost tryska pozytywną energią! W związku z deadlinem o 20:00 jesteśmy bardzo zapracowani. Wszyscy wzięli się do tzw. ostrej roboty związanej ze wstępnym przygotowaniem artykułów. Ale nie tylko obowiązki dziennikarskie są ważne, liczy się także zabawa i dobre samopoczucie, a właśnie w tym celu zaplanowaliśmy wieczorne spacery i klimatyczne ognisko z przegryzkami.
Wczoraj odbył się już drugi dzień naszej dziennikarskiej przygody! Rozpoczęliśmy go od wspólnego zebrania i wyznaczenia głównych naczelnych oraz szefów poszczególnych działów. Otrzymaliśmy niebieskie koszulki i „zestaw małego dziennikarza”, dzięki któremu jesteśmy gotowi na wszystko. Ruszyły również pierwsze zajęcia – profesjonalne warsztaty foto-video i wykład na temat dziennikarstwa prasowego.
Radio działa już pełną parą, codziennie możecie słuchać naszych audycji z najgorętszymi hitami. To wszystko to dopiero początek „Potęgi Prasy” 🙂