Warto być zakręconym na punkcie dziennikarstwa

21. „Potęga Prasy” przeszła do historii. To nie jest zwykły obóz, gdzie młodzież tylko odpoczywa. Tam trzeba pracować. Tworzenie mediów jest dosyć wymagającym zajęciem, ale praca popłaca i satysfakcja gwarantowana.

Nie należę do starych wyjadaczy. Na Potędze byłem jedynie dwukrotnie. Każdy kolejny rok, następny turnus to zupełnie inna wyjątkowa historia. W dziennikarstwie jestem zakochany od dziewiątego roku życia. Czy z wzajemnością? Tutaj sprawa troszeczkę się komplikuje. Po zakończeniu tegorocznej, jak i zeszłorocznej edycji obozu dziennikarskiego, nadszedł czas refleksji. Co mi dała Potęga Prasy?

Dowiedz się więcej

Piotr Rajczyk na Potędze

Co prawda miało to miejsce jakiś czas temu – 10 sierpnia – ale byłam tak spracowana, że nie miałam kiedy dodać posta, aż Pan Owczarek musiał mnie publicznie skarcić na zebraniu. Niegrzeczna Marta. Mowa o spotkaniu z równie świetnym rysownikiem, co człowiekiem – Piotrem Rajczykiem 🙂

Pan Rajczyk opowiedział nam o tajnikach pracy rysownika, zasadach, na jakich jego prace są przyjmowane do „Angory”, o ryzyku zawodowym, jakie wiąże się z jego fachem, przeprowadził także skróconą wersję warsztatów z efektywnej nauki. Panie Piotrze – gorąco dziękujemy za poświęcony czas i krótkie, acz bardzo owocne spotkanie!