Zacznij medialną przygodę razem z nami
Klasa dziennikarska z Wielunia z wizytą w Radiu Łódź
Pierwszoklasiści z wieluńskiego II LO im. Janusza Korczaka z klasy Ic o profilu dziennikarsko-prawniczym odwiedzili Radio Łódź.
Dowiedz się więcej
Pierwszoklasiści z wieluńskiego II LO im. Janusza Korczaka z klasy Ic o profilu dziennikarsko-prawniczym odwiedzili Radio Łódź.
Dowiedz się więcej
21. „Potęga Prasy” przeszła do historii. To nie jest zwykły obóz, gdzie młodzież tylko odpoczywa. Tam trzeba pracować. Tworzenie mediów jest dosyć wymagającym zajęciem, ale praca popłaca i satysfakcja gwarantowana.
Nie należę do starych wyjadaczy. Na Potędze byłem jedynie dwukrotnie. Każdy kolejny rok, następny turnus to zupełnie inna wyjątkowa historia. W dziennikarstwie jestem zakochany od dziewiątego roku życia. Czy z wzajemnością? Tutaj sprawa troszeczkę się komplikuje. Po zakończeniu tegorocznej, jak i zeszłorocznej edycji obozu dziennikarskiego, nadszedł czas refleksji. Co mi dała Potęga Prasy?
Młodzi ludzie z podstawówek, gimnazjów i liceów, przez ostatnie lata na dobre wpisali się w wakacyjny klimat Rewala. Od pierwszego dnia pobytu na obozie porywa ich „Potęga Prasy”, wciągają codzienne redakcyjne obowiązki. Na zajęciach, warsztatach i wykładach dowiadują się, czym jest przegląd prasy, jak przygotować się do wywiadu i czym różni się felieton od reportażu. Uczą się jak występować przed kamerą, co można, a czego nie można mówić do radiowego mikrofonu i jak wstawiać zdjęcia na portal internetowy potegaprasy.pl. Wreszcie poznają zasady poprawnej polszczyzny, kadrowania filmów i montażu dźwięków radiowych.
Część „Potęgowiczów” to uczestnicy konkursu dziennikarskiego, w którym na redaktorów gazetek szkolnych oraz autorów najlepszych artykułów, audycji radiowych i materiałów telewizyjnych czekają bezpłatne lub dofinansowane miejsca na obozie.
– Miło jest przyglądać się, jak pojawiający się u nas młodzi ludzie stawiają pierwsze kroki dziennikarskie, a potem zostają w zawodzie i można ich usłyszeć w radiu, zobaczyć w telewizji, albo czytać w gazetach – mówi Mieczysław Mika, wiceprezes Stowarzyszenia „Potęga Prasy”, który od wielu lat odpowiada za merytoryczną stronę obozu.
Absolwenci „Potęgi Prasy”, nawet jeśli swoich wyborów życiowych nie kierują w stronę dziennikarstwa, potwierdzają, że obóz diametralnie zmienił ich życie.
– Tam po raz pierwszy zderzyłam się z dorosłością, kiedy jako piętnastolatce powierzono mi zadania, które wymagały odpowiedzialności, ale pozostawiały spore pole dla dziecięcego zapału – wspomina Adrianna Wit. – Nauczyłam się, co tak naprawdę oznacza być częścią zespołu. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie „Potęga”, to nie miałabym odwagi wyjechać na studia do Londynu, a już na pewno nie byłabym tym samym irytująco dociekliwym i ciekawym świata człowiekiem, którym jestem teraz – zaznacza była uczestniczka obozu.
ADAM OWCZAREK (tekst ukazał się na łamach Tygodnika ANGORA)
Stowarzyszenie „Potęga Prasy” zaprasza do współpracy wszystkie osoby zainteresowane wspieraniem dziennikarstwa i czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży.
Dzisiaj na obozie mogliśmy poczuć się jak na prawdziwej rozmowie o pracę. Każdy z uczestników miał przygotować autoprezentację, którą później przedstawi kadrze jak i członkom obozu. Było bardzo zabawnie, autoprezentacje dzięki wyobraźni twórców nie były nudne. Pomimo tego wszystkim raczej podobało się bardziej przedstawianie prac, niż tworzenie ich.